niedziela, 9 czerwca 2013

007. ...

hm jakoś długo nie pisałam -> tak wyszło.Ogólnie jest źle, tak jak od kilku miesięcy, żadna nowość z tej strony.
W czw i piątek wycieczka, nie chce chyba :/, ogólnie chce iść jak najszybciej z tej szkoły, pożegnać tych "ludzi" i iść w cholere jak najdalej.
Właśnie wracali ci debile z mojej klasy najebani w trzy dupy, brawo!
Aga-> jak dobrze że jesteś ♥.
Jakoś tak... dziwnie.
Byłam u Julci, Boże ♥. Budowałyśmy stację paliw z klocków lego, rysowałyśmy i w ogóle<3, także sobotę uważam za udaną.
Prezentacja na fizykę praaawie skończona, oczywiście musiałam robic za Łukasza, bo on z pewnoscią nie zrobi nic.^^
W piątek rano było mi tak okropnie niedobrze, że myślałam że się porzygam..:D masakra totalna.
Koniec tego dobrego.
:/
"It's my last big breath what you want me to do?
when you act damn cool like you already knew
then I'll be stuck here cold, just waiting it throught
till your heart start beating for that somebody new..."







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz